start

Główna / WSZYSTKIE TEKSTY OPUBLIKOWANE W SERWISIE

Wt, 10 mar 2020 23:34 | Czytany: 217x | Komentarzy: 0

REINKARNACJA – PORUSZAJĄCA HISTORIA Z CZASÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ


 

 

 

 

Autorka tej relacji od urodzenia była katoliczką nie wierzącą oczywiście w żadne „wschodnie bzdury o wędrówkach dusz”. W czasie II Wojny Światowej stanęła przed plutonem egzekucyjnym i nagle stał się cud: w jednym momencie przypomniała sobie wszystkie poprzednie wcielenia! Tą osobą była bohaterka polskiego podziemia w czasie wojny Ewa Prauss-Płoska.

Czytelnicy śledzący pokład okrętu Nautilus od 24 lat (!) mają ten komfort, że dobrze wiedzą, że mówi „tak, tak – nie, nie”. Jeśli coś uważamy za bzdurę mimo tego, że większość osób jest zakochana w tej bzdurze (przykładem są agresywne teorie spiskowe, które są przekleństwem dla takich ludzi jak my) nazywamy ją tak, jak ją oceniamy. Nie boimy się ani utraty popularności, ani utraty sympatii, ani wygrażania pod naszym adresem z nienawiścią pięściami, bo przecież  (cytat) „w ogóle nie mamy pojęcia, a piloci na pasku NWO trują siebie i rodziny dla kasy i władzy”. Mówimy zdecydowanie „nie, nie!”.

Mt 5,33-37

Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest.

Podobnie jest z rzeczami, które uważamy za w 100 procentach prawdziwe. Przykład? Odwiedzanie Ziemi przez obce cywilizacje (czyli UFO) czy istnienie reinkarnacji nie uznajemy za żadne teorie, ale za stuprocentowe fakty. I tu mówimy zgodnie z biblią „tak, tak!”.

Reinkarnacja jest oczywista. Jedynie logiczna. Udowodniona przez nas na tysiące sposobów na podstawie konkretnych historii, które mieliśmy okazję udokumentować i zweryfikować. Ludzie zgłaszają się do nas z przypadkami dzieci, które pamiętają swoje poprzednie wcielenie (ta pamięć zanika ok. 5-7 roku życia).


Ale najciekawsze dowody są inne, kiedy ktoś o poglądach ultra-katolickich nagle zderza się z czymś, co jednoznacznie świadczy o reinkarnacji. Na taką nieprawdopodobną historię natrafił nasze kolega z Projektu KONTAKT, który zajmuje się sprawą historii z UFO, ale… Z prawdziwymi historiami dokładnie tak jest: jeśli coś jest prawdziwe, to cokolwiek weźmie się z jakiejkolwiek strony, to i tak pokaże, że prawda jest prawdą. Tak to działa. Od tej zasady nie ma wyjątków.

Poniżej tekst spisany przez naszego kolegę Marka. Historia natychmiast trafia do pierwszej 20-stki naszych ulubionych historii reinkarnacyjnych z terenu Polski.


-----Original Message-----
From: Marek
Sent: Monday, March 9, 2020 10:17 PM
To: FN
Subject: Historia partyzantki

 Dzień dobry,

 Witam wszystkich załogantów i sympatyków fundacji w ten niespokojny czas naznaczony koronawirusem. Historia, którą chciałbym Wam dzisiaj opisać nie ma co prawda z nim nic wspólnego ale, jak myślę, jest bardzo ciekawa w kontekście przygotowywanego przez FN wykładu o reinkarnacji i życiu po śmierci.

 Otóż rzecz dzieje się w czasie II Wojny Światowej. Bohaterką jest Ewa, żołnierz Kedywu AK. W czasie wykonywania przez nią pewnej misji zostaje schwytana przez inny oddział partyzancki z innej opcji politycznej, który nie współpracował z jej grupą. Zostaje oskarżona o kolaborację i szpiegostwo na rzecz Niemców i w szybkim pięciominutowym procesie skazana na karę śmierci a wraz z nią towarzysząca jej koleżanka. Stają przed plutonem egzekucyjnym i wtedy dochodzi to rzeczy, którą buddyzm określa jako rozpad osobowej jaźni.

 Doznaje głębokiego wglądu w swoje poprzednie życia, potrafi dokładnie określić co łączyło ją z ludźmi, którzy w tym momencie celują do niej z broni. Widzi jak sama kiedyś ich zabijała i rozumie dlaczego teraz to oni chcą zabić ją. Jest w totalnym szoku bo jako osoba głęboko wierząca i katoliczka  nie miała  wcześniej styczności z reinkarnacją i filozofią wschodu.

 Prosi tych partyzantów by pozwolili jej, jako ostatnie życzenie, napisać jeszcze list pożegnalny do swojego męża, na co oni się zgadzają. W tym liście pisze dokładnie co ją spotkało oraz co łączyło ją z owymi partyzantami w poprzednich życiach. Prosi męża by ten nie szukał zemsty bowiem to co ma ją spotkać jest wynikiem tego, że to kiedyś ona ich zabijała, że tak wybrała i tak musi być. Kiedy daje partyzantom list do ocenzurowania, ci również są w kompletnym szoku. Tak wielkim, że po chwili puszczają ją i koleżankę wolno.

Po wojnie swoją historię nasza bohaterka spisuje na kilkudziesięciu stronach maszynopisu a jej historia jest znana w jej rodzinie i wśród przyjaciół. Sama umiera w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.

Ową partyzantką była Ewa Prauss-Płoska, mama Zofii Romaszewskiej i teściowa Zbigniewa Romaszewskiego, legendarnych działaczy opozycyjnych i współpracowników  KOR-u.


 

Poruszająca historia, która trafia natychmiast do dokumentacji naszego projektu REGUŁY GRY. Wiemy, że dzięki naszej fundacji i projektowi REGUŁY GRY wiele osób zaczęło uznawać reinkarnację za fakt oczywisty. To dla nas największa radość, gdyż jeśli udało nam się do uznania tej prawdy przez choćby jedną osobę w Polsce, to i tak było warto zakładać Fundację Nautilus. A takich ludzi – wiemy o tym – jest cała rzesza… ;)

 Na koniec jeszcze bardzo ciekawa rzecz z naszej ostatniej poczty. Chodzi o polskiego pacjenta ZERO koronawirusa. Rozmawiał z nim dziennikarz Superekspressu. Warto jest posłuchać tej rozmowy z wielu powodów. Po pierwsze pokazuje realność tej strasznej choroby i ta rozmowa wyraźnie pokazuje, że nie jest to „zwykła grypka”, gdyż z temperaturą powyżej 39 stopni nie ma żartów i dla wielu osób stanowi ona realne zagrożenie życia.

Ale w tym wywiadzie jest coś jeszcze. Polski „Pacjent ZERO” ujawnia, że dwukrotnie w życiu przeżył… śmierć kliniczną i był dwukrotnie w tunelu (do światła – przyp. FN), stąd nie obawia się śmierci. Wywiad poniżej.

 


Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w projekcie: redakcja@messing.org.pl
  www.nautilus.org.pl    English version    Kanał RSS

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.